• RSS
  • Wersja tekstowa
14.04.2016

Spotkanie z BCC

Kontrole inspektora pracy „bez zapowiedzi” oraz kwestie związane z kontrolą pracowników przez samego pracodawcę – te tematy zdominowały pierwsze z serii spotkań przedstawicieli Okręgowego Inspektoratu Pracy w Opolu z przedsiębiorcami zrzeszonymi w opolskiej loży BCC. Okręgowy Inspektor Pracy w Opolu Arkadiusz Kapuścik oraz z-ca ds. nadzoru Tomasz Krzemienowski odpowiedzieli na propozycję organizacji spotkań, z którą wystąpili dyrektor opolskiej loży Marek Wołyński oraz kanclerz loży Andrzej Lepich. To doskonała okazja by na bieżąco rozwiązywać problemy, rozwiewać wątpliwości na linii pracodawca- inspektor pracy- podkreślali organizatorzy wydarzenia.

Pośród pracodawców najwięcej emocji wzbudzają powtarzane od kilku miesięcy informacje o możliwości realizacji kontroli w firmie bez wcześniejszego zawiadomienia. Jak podkreślał   zastępca OIP w Opolu ds. nadzoru taka ścieżka jest i była tak naprawdę legalna od zawsze. Warto jednak podkreślić, że jeśli jest to pierwsza kontrola PIP w danej firmie, lub jeśli firma ta nie była kontrolowana przez kilka lat, będzie ta kontrola traktowana tak naprawdę jako instruktaż. Chodzi o działanie prewencyjne. Pierwsze zetknięcie przedsiębiorcy z inspektorem ma być okazją do zaczerpnięcia informacji na temat obowiązków pracodawcy. Oczywiście ci, którzy dopuszczają się rażących błędów, np. nie wypłacają wynagrodzenia na czas, czy też organizują pracę w ten sposób, że stwarza ona bezpośrednie zagrożenie życia czy zdrowia pracowników muszą się liczyć z konsekwencjami przewidzianymi ustawowo. Warto również pamiętać o zasadach kontroli pracowników przez pracodawcę w miejscu pracy. Na ten temat wykład wsparty prezentacją multimedialną wygłosił Okręgowy Inspektor Pracy w Opolu Arkadiusz Kapuścik. Poruszył m.in. tematy kontroli czasu pracy z wykorzystaniem najnowszych urządzeń technicznych, e- kontroli oraz web-filtrów na sprzęcie komputerowym używanym przez pracowników oraz monitoringu video czy też sprawdzania stanu trzeźwości pracowników. To ostatnie zagadnienie wywołało dyskusję. W świetle przepisów- co podkreślał Arkadiusz Kapuścik, OIP w Opolu- badanie stanu trzeźwości pracowników może prowadzić uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego. Nie jest takim organem ani agencja ochrony świadcząca usługi na rzecz danej firmy, ani tym bardziej służby BHP, czy sam pracodawca. Jednak o takie badanie może wystąpić do policji czy też np. straży miejskiej zarówno pracodawca jak i pracownik. Duże zainteresowanie pracodawców wywołał także temat wykorzystywania do kontroli pracowników urządzeń sczytujących linii papilarne czy obraz tęczówki, czyli kontroli biometrycznej. Tu warto odnieść się do stanowiska GIODO, który jednoznacznie wskazuje, że pracodawca nie ma prawa pozyskiwać danych biometrycznych pracowników na potrzeby realizacji stosunku pracy nawet za zgodą każdego pracownika. W artykule 22(1) KP dokładnie określone zostało jakich danych osobowych może żądać zatrudniający. Tym samym przy braku regulacji zezwalających pracodawcom na żądanie od podwładnych danych biometrycznych– także gromadzenie tych danych jest zabronione. Oczywiście pojawia się wyjątek od reguły w temacie przetwarzania przez pracodawcę danych biometrycznych osób zatrudnionych. Jest to przetwarzanie dopuszczalne tylko w przypadku jeśli nie jest związane ze stosunkiem pracy oraz przemawia za tym uzasadniony interes pracodawcy, np. ochrona przed dostępem do określonych pomieszczeń. Takie stanowisko przyjął NSA.

Dyrektor opolskiej loży Marek Wołyński na zakończenie spotkania wyraził opinię o potrzebie kolejnych podobnych spotkań grona. Tematy będą ustalane na bieżąco.



GIP Przejdź do GIP